06 sierpnia 2026

Jest lekki jak piórko, ale generuje problem ciężkiej wagi. Mowa o styropianie. Czy wiecie, że jego skład to w 98%… powietrze? Pozostałe 2% to tworzywo sztuczne. Mało? Mało! A jednak potrafi sprawić więcej kłopotów niż korek na Trasie Zamkowej w piątek o 16:00.
Dlatego zasada jest prosta: styropian wrzucamy tylko do odpadów zmieszanych. Niezależnie, czy to:
• wypełnienie z paczki, która przyszła do Ciebie na Pogodno,
• tacka po rybie z „Manhattanu”,
• zabezpieczenie elektroniki w kartonie,
• pudełko po „obiadku na wynos”.
Dlaczego? Bo choć styropian jest mistrzem amortyzacji, to niesamowicie trudno poddaje się recyklingowi. A porzucony w środowisku, będzie się rozkładał setki lat. Segregujmy z głową – nawet latem, nawet na urlopie, nawet w ferworze wakacyjnych zakupów. Bo odpady nie biorą urlopu. Nawet jeśli my tak!
